Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

Pogłębiający się
kryzys w Stanach Zjednoczonych, problemy grupy AIG, Lehman
bankrutuje, Merrill Lynch zmienia właściciela, europejskie indeksy
(w ślad za amerykańskimi) na minusach, na warszawskiej giełdzie
kolejne dołki. Czy może być gorzej?
Zawirowania wokół AIG
Gigant ubezpieczeniowy American International Group (AIG)
poprosił amerykański bank centralny o kredyt pomostowy w wysokości
40 miliardów USD. Ubezpieczyciel zamierza w ten sposób zapobiec
groźbie degradacji przez agencje ratingowe. Obniżenie pozycji w
ratingu oznaczałoby dla AIG zwiększenie kosztów przy pozyskiwaniu
kapitału.
W poniedziałek notowania akcji AIG spadły na giełdzie o kolejne
60%, a od początku roku straciły na wartości ponad 90%. Co gorsza,
w AIG ubezpieczone są prawie wszystkie koncerny notowane na
niemieckim DAX, a wielu menadżerów posiada przynajmniej część
swoich osobistych polis OC właśnie w AIG.
Jak podkreśla Grzegorz Rojewski, prezes AIG Bank Polska,
sytuacja finansowa AIG Banku jest bardzo dobra. Wynik finansowy
netto banku po 8 miesiącach 2008 roku wyniósł ponad 193 mln PLN.
Nasze aktywa stale rosną.
AIG Bank Polska nie posiada ekspozycji walutowej, innymi słowy:
nie prowadzi operacji, które mogłyby potencjalnie wiązać się z tzw.
ryzykiem walutowym, ani też nie posiada ekspozycji związanej z
amerykańskim rynkiem produktów strukturalnych, w szczególności
rynkiem kredytów sub-prime - uspokaja prezes Rojewski.
Lehman Brothers bankrutem, Merrill Lynch sprzedany
Lehman Brothers jest jedną z największych amerykańskich
instytucji kapitałowych, która boryka się z gigantycznymi stratami.
Ponadto, wciąż nie znalazł się inwestor chętny do przejęcia
kontroli nad Lehman Brothers. Do niedawna zainteresowanie wyrażały
m.in. brytyjski Barclays oraz Bank of America, lecz w niedzielę oba
banki wycofały się z rozmów z Lehmanem i przedstawicielami
amerykańskiego rządu.
Jak podaje agencja Reuters, główną przyczyną zerwania negocjacji
było przypuszczalnie stanowisko amerykańskiego sekretarza skarbu
Henry'ego Paulsona, który wykluczył możliwość udzielenia spółce
Lehman Brothers rządowej pomocy.
Dodatkowo w ostatnich dniach atmosferę podsycił Bank of America,
informując o przejęciu trzeciego pod względem wielkości banku
inwestycyjnego Merrill Lynch. Wartość transakcji to 50 mld
USD.
Europa w nerwach, Rosja w kryzysie...
Wtorek okazał się trudnym dniem nie tylko dla posiadaczy
amerykańskich akcji, ale także dla posiadaczy akcji europejskich.
Londyński indeks giełdowy FTSE250 stracił na wartości ponad trzy
procent (8443,20 pkt), niemiecki DAX minus 1,4% (5979,82 pkt),
węgierski BUX minus 3,2% (18602,06 pkt).
Na uwagę zasługuje również rosyjski parkiet. Indeks giełdy
rosyjskiej Micex spadł o 16%, do poziomu poniżej 900 punktów, a
przez godzinę czasu handel akcjami został zawieszony. Wstrzymano
również obrót akcjami z indeksu RTS (RTS Index), czyli indeksu
giełdowego 50 największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów
Wartościowych w Moskwie (RTS Stock Exchange).
Obecna sytuacja w Rosji porównywana jest do kryzysu finansowego z
1998 roku. Papiery najatrakcyjniejszych spółek, tzw. blue
chips, straciły na wartości od 8 do 32,5%. Oprócz negatywnych
informacji zza oceanu, na stan rosyjskiego rynku nałożył się dalszy
spadek cen ropy naftowej (blisko 91 USD za baryłkę wobec 147,16 USD
w połowie lipca) oraz trwający od kilku tygodni odpływ kapitału
zagranicznego z Rosji, będący konsekwencją wojny z Gruzją.
Warszawa - w poszukiwaniu dna
Końcówka wtorkowej sesji na Giełdzie Papierów
Wartościowych w Warszawie to kolejny rekordowy dołek w ciągu
ostatnich niespełna trzech lat (WIG20 spadek o ponad 3,5% do
poziomu 2279,17 punktów).

Z punktu widzenia analizy technicznej indeks WIG20 znajduje się na
wysokości 68,2% hossy (tzw. liczby Fibonacciego), która trwa na
warszawskim parkiecie od około 2002/2003 roku. Oznacza to, iż
istnieje szansa na wyhamowanie dotychczasowych spadków. Ponadto,
podstawa trójkąta (ukształtowanego w okresie styczeń
do maja 2008 roku) jest takiej samej długości co wysokość wybicia
się z tej formacji.
Podsumowując, czy będzie gorzej?
Główna przyczyna kryzysu na światowych rynkach to
pęknięcie tzw. "bańki" na rynku nieruchomości, a ściślej gwałtowny
spadek wartości instrumentów finansowych opartych na kredytach
hipotecznych. Ich wartość spadła wskutek niewypłacalności
kredytobiorców i spadku cen nieruchomości. Dodatkowo, zawirowania
na światowych rynkach to także skutek zamieszania wśród
amerykańskich instytucjach finansowych (grupie AIG, Lehman Brothers
czy Merrill Lynch).
Podczas wtorkowego posiedzenia Zarząd Rezerwy Federalnej (FED)
podjął decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na tym samym
poziomie. Rynek oczekiwał, iż Fed obniży stopę funduszy federalnych
(oprocentowanie, na jakie banki udzielają sobie nawzajem
jednodniowych pożyczek) z obecnych 2% do 1,75%. W związku z tym
decyzja ta nie była zgodna z oczekiwaniami rynku. Reakcja
inwestorów w USA była natychmiastowa: NASDAQ w ciągu kilku minut
(około godziny 20:15) indeks NASDAQ stracił na wartości ponad 22
punkty (- 1%).
Czy będzie gorzej? Czas pokaże... Pomimo odmiennej (niż oczekiwali
inwestorzy) decyzji Fed rynek ustabilizował się. W ostateczności
NASDAQ zamknął się na poziomie 2207,90 punktów (w porównaniu z
poniedziałkową sesją wzrost o 1,3%), a S&P500 na poziomie
1213,59 (+1,75%).
Marek
Trocha

Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com