Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

Przyjąć europejską walutę, czy może chwilowo pozostać przy złotówce? Rząd premiera Tuska zdecydowanie podtrzymuje swoje plany odnośnie przyjęcia przez Polskę waluty Euro. Pomimo problemów z kursem złotego oczekuje się, iż będzie to miało miejsce 1 stycznia 2012 roku, a wraz z mistrzostwami EURO2012, będziemy mieli niespodziankę - walutę Euro.
Gospodarki Unii Europejskiej wyraźnie spowalniają. W raporcie Komisji Europejskiej można wyczytać, iż oczekiwany wzrosty PKB w 2009 roku w krajach członkowskich będzie mniejszy o 1,8 punktu procentowego. Jeśli chodzi o wzrost PKB w Polsce, to w 2009 roku wskaźnik ten ma wynieść 2 procent - czytamy w raporcie.
Wzrost PKB jest ściśle powiązany z innymi wskaźnikami makroekonomicznymi, jak np. inflacja, dług państwa wobec obywateli czy stopa bezrobocia. Głównym motorem wzrostu gospodarczego w Polsce jest wciąż konsumpcja gospodarstw domowych. Zatem jeśli "przeciętny Kowalski" straci możliwość posiadania stałego źródła dochodu, to będzie to oznaczało dalsze wyhamowanie krajowej gospodarki. Co gorsza, wszystko wskazuje na to, że sytuacja na rynku pracy w latach 2009-2010 nie będzie optymistyczna.
Jeśli prognozy Komisji Europejskiej potwierdzą się, to Polska przestanie spełniać jeden z pięciu kryteriów konwergencji nominalnej, jakim jest maksymalnie trzyprocentowy deficyt państwa w stosunku do PKB (pozostałe wymogi to: inflacja nie wyższa niż 1,5 punktu procentowego od średniego poziomu wyznaczonego przez 3 kraje członkowskie o najniższej inflacji; długoterminowa stopa procentowa nie wyższa niż 3 punkty procentowe od średniego poziomu wyznaczonego przez 3 kraje członkowskie o najniższej stopie; dług publiczny nie większy niż 60% PKB; stabilny kurs walutowy mieszczący się przez dwa lata w przedziale wahań +/- 15% - tzw. system ERM II).
Jeden z etapów wprowadzenia w Polsce euro-waluty jest przystąpienie do system ERM II w połowie tego roku. Na dzień dzisiejszy scenariusz taki wydaje się mało prawdopodobny, a chcąc płacić od 2012 roku w sklepach w euro, to do systemu powinniśmy przystąpić najpóźniej na początku 2010 roku.
Jednak czy pośpiech jest tu
wskazany?
Pesymistyczne informacje makroekonomiczne dotyczą
większości państw Unii Europejskiej. Recesja objęła niemal
wszystkie gospodarki strefy euro, poza Grecją, Cyprem, Maltą,
Słowenią i Słowacją - krajami, które do Eurolandu przystąpiły w
późniejszych okresach. Poniższa tabela przedstawia średni poziom
wzrostu PKB w krajach strefy euro (wcześniejszych oraz tych, które
przystąpiły do niej w późniejszych latach) oraz krajów
kandydujących do Eurolandu.

Wyraźnie można zauważyć, iż kraje posiadające już wspólną walutę, mają wyraźnie mniejszy wzrost gospodarczy. Zatem czy nie lepiej poczekać z przyjęciem europejskiej waluty i wykorzystać szansę na dogonienie rozwinięty krajów Unii Europejskiej?
Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com