Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

Indeks dwudziestu największych polskich spółek giełdowych od ostatniego szczytu sprzed trzech tygodni stracił na wartości ponad 10 procent. Nie należy jednak tworzyć negatywnych scenariuszy, gdyż powrót do kryzysu raczej nam nie grozi.
Ostatnie dni wskazują na większą aktywność
popytu na rynku. Z jednej strony można uznać, iż po krótkotrwałych
spadkach, byki (kupujący) chętniej zajmują długie pozycje
(inwestowanie w nadziei na wzrost kursów walorów), licząc na
kontynuowanie prawie rocznego trendu wzrostowego. Z drugiej jednak
strony, wzrost wartości indeksu WIG20 może zostać zatrzymany na
poziomie 2285 punktów (poziom zamknięcia z 4 lutego br.).
Dlaczego ten akurat poziom jest bardzo ważny?
Jest to górne ograniczenie tzw. luki bessy, które w praktyce
oznacza wzmożoną aktywność strony podażowej rynku (tj. niedźwiedzi,
symbolu bessy). Jeśli ten opór nie zostanie przełamany, to w
najbliższych dniach nie ma co liczyć na wzrost wartości akcji
notowanych spółek. Co więcej, zanim indeks dojdzie do tego poziomu,
powinien jeszcze przebić dolne ograniczenie luki bessy, a
mianowicie poziom 2257 punktów. W dniu wczorajszym można było
zaobserwować próbę ataku na ten opór, jednak "bykom" akcja ta nie
zakończyła się sukcesem.
Sytuację popytu może jeszcze uratować formacja odwróconej głowy z ramionami. Obecnie indeks dotarł już do poziomu linii szyi wymienionej wcześniej formacji (aby zobaczyć wykres, kliknij tutaj).
Dwie ważne luki
W ciągu dwóch dni od styczniowego szczytu, na indeksie WIG20 ukształtowała się luka startu, która rozpoczęła korektę w trendzie wzrostowym. Dziesięć dni później pojawiła się kolejna formacja - luka kontynuacji. Jeśli w najbliższych dniach nie zauważymy wzrostu cen (do poziomu 2285 punktów), to obie luki będą świadczyły o kontynuacji korekty trendu wzrostowego. Do jakiego poziomu spadnie giełdowych indeks?
Różnica pomiędzy styczniowym szczytem, a
górnym ograniczeniem luki bessy to około 200 punktów. Z kolei
dodając tę wartość do poziomu dolnego ograniczenia tej formacji
otrzymujemy wynik około 2050 punktów (aby dokładniej zrozumieć
formację, kliknij tutaj). Ponadto, w tych
okolicach przebiega wewnętrzna linia trendu.
"Stary niedźwiedź [zwłaszcza ten z okresu kryzysu] mocno
śpi", lecz w ostatnich tygodniach można było zauważyć jego
przebudzenie. Jednak póki notowania indeksu WIG20 nie wybiją się z
dolnego ograniczenia jednorocznego trendu wzrostowego (obecnie
około 1700 punktów), nie ma obaw co do ukształtowania się nowych
minimów z czasów kryzysu z 2008/2009 roku.
Marek
Trocha
Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com