Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

Indeks dwudziestu największych spółek z warszawskiego parkietu WIG20 przekroczył kluczową barierę 2500 punktów. Czy na tej postawie można sądzić, iż na rynku na dobre zagości trend wzrostowy? Taką opinię należy przyjąć z odrobiną ostrożności, tym bardziej, że indeks przekroczył kluczowy poziomie o nieco ponad 2 procent.
Przeanalizujmy indeks WIG20 w okresie od końca lutego zeszłego roku do dnia dzisiejszego. W lutym zeszłego roku odnotowaliśmy minimum bessy na poziomie 1253 punktów. Od tego momentu indeks WIG20 wkroczył w średnioterminowy trend wzrostowy i napotkał pierwszy swój kluczowy poziom, czyli region 2000 punktów. Oznacza to, iż indeks wzrósł o ponad 53 procent (licząc od minimum bessy). Zobacz wykres 1.
Przy poziomie 2000 punktów (a miało to miejsce w połowie 2009 roku), indeks wkroczył w fazę korekty trendu wzrostowego. W ciągu miesiąca indeks stracił na wartości ponad 11 procent. Ponadto, krótkoterminowy ruch spadkowy (korekta) zatrzymał się na poziomie około 61,8 procent całego ruchu wzrostowego (licząc od lutego do czerwca 209 roku). Jest to kluczowy poziom wyznaczony poprzez tzw. Liczby Fibonacciego.
Przeanalizujmy w taki sam sposób inny okres, czyli lokalny dołek z 13 lipca 2007 roku (będący jednocześnie minimum poprzednio analizowanej korekty) oraz lokalny szczyt z 20 stycznia tego roku. W tym przypadku, wzrost cen charakteryzował się zmniejszą dynamiką, gdyż wyniósł około 37 procent (dla przypomnienia, poprzedni okres to wzrost wartości indeksu o ponad 53 procent). Zobacz wykres 2.
Tym razem kluczowy opór to już nie 2000, lecz 2500 punktów. Po osiągnięciu przez indeks kluczowego poziomi 2500 punktów, mieliśmy do czynienia z kolejną korektą w trendzie wzrostowym. Tym razem "chwilowy spadek wartości indeksu" trwał przez nieco ponad jeden miesiąc. Wówczas indeks stracił na wartości około 12 procent (czyli podobnie, jak w poprzednim wariancie), by podownie zbliżyć się do kluczowego wsparcia, wyznaczonego przez tzw. Liczby Fibonacciego.
Jeśli połączymy oba okresy, ukaże się nam wykres WIG20 z ponad rocznym trendem wzrostowym. Ponownie wyrysujmy Liczby Fibonacciego, i co tym razem nam się ukażę? W lipcu zeszłego roku indeks odbił się od połowy dotychczasowego trendu wzrostowego. Podobne "wyhamowanie" indeksu można było zauważyć przy innych kluczowych poziomach Liczb Finonacciego. Zobacz wykres 3.
Jednak tym razem, z punktu widzenia trendu średnioterminowego skala ostatniej korekty nie była duża. Kurs indeksu nie spadł już do poziomu 61,8 procent całego ruchu (zobacz Liczby Fibonacciego). Co to może oznaczać? Osoby posiadające długie pozycje stwierdziły, iż jeszcze nie czas na realizację zysków, a ponadto, oznacza to, że niedźwiedzie nie są w stanie doprowadzić do spadku kursu indeksu WIG20 w region 2000 punktów. Zatem, punkt dla byków.
2500 punktów to jeszcze nie wszystko
Mimo to, byki nie powinny spoczywać na laurach. Wręcz przeciwnie, jeszcze sporo oporów do pokonania, by można było mówić o trwalszych wzrostach cen akcji na warszawskim parkiecie. Najbliższy poziom oporu znajduje się na 2600 punktów (wyznaczony przez krótkoterminową linię oporu oznaczoną kolorem niebieskim, zobacz wykres 4). Kolejny, ważniejszy poziom to 2700 punktów wyznaczony przez Liczby Fibonacciego. Zobacz wykres 5.
Jeśli opory te, uda się bykom pokonać, to nie wykluczone, iż indeks osiągnie w najbliższych miesiącach poziom około 3200 punktów, wyznaczony przez formację odwróconej głowy z ramionami. Jeśli natomiast wartość indeksu WIG20 spadnie pod poziom 2480 punktów, to może to oznaczać wyhamować wzrostów, a spadek pod poziom 2370 punktów będzie utożsamiany z możliwością testowania ostatnich, lutowych dołków (z okolic 2175 punktów).
Podsumowując, należy pamiętać o najważniejszej
kwestii, iż obecnie mamy do czynienia trendem wzrostowym, na którym
należy zarabiać, a inwestowanie wbrew aktualnemu trendowi może być
bardzo ryzykowne dla portfela inwestora.
Marek
Trocha
Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com