Dziś jest Sobota, 04 Lutego 2012
Rozwijaj Kontakt
Jesteś w: strona główna››Aktualności

Aktualności

Kongres USA uderza w bankierów

MT
2010-04-30

Kongres.jpg

Ostatni kryzys finansowy sprawił, że zaostrzyła się dyskusja nad reformą regulacji prawnych związanych z rynkiem finansowym Stanów Zjednoczonych. Wczoraj wieczorem Kongres poddał pod dyskusję pakiet ustaw, w tym tak zwaną regułę Volckera, ograniczającą działalność banków. Czy uchroni to przed podobnym kryzysem, jaki miał miejsce w 2008 roku?

Upór Obamy

Zdaniem Prezydenta Obamy niektórzy prezesi instytucji finansowych zachowywali się jakby grali w "Monopol". Wyraził on pogląd, że ryzykowne operacje finansowe przeprowadzane przez instytucje finansowe, w tym spekulacje instrumentami pochodnymi opartymi na kredytach hipotecznych, były jedną z głównych przyczyn wybuchu ostatniego kryzysu finansowego. Nigdy więcej nie dopuścimy do tego, by pieniądze podatników były wykorzystywane przez upadające instytucje z Wall Street - mówił Obama w przedwczorajszym przemówieniu, wygłoszonym do mieszkańców Quincy w stanie Illinois.

Demokraci na czele z Obamą dopieli swego, broniąc projektu reformy, który w Senacie złożył senator Christopher Dodd. Przyjęty plan reform sektora finansowego wdrażany jest pod nazwiskiem Paula Volckera, jednego z bardziej znanych szefów FED (Systemu Rezerwy Federalnej USA), który szefował tej instytucji w latach 1979-1987 (za czasów prezydentury Jimmy'ego Cartera i Ronalda Reagana). Przeciwnicy reform złośliwie podkreślają, że nazwisko Volckera jest zabiegiem PR-owym, który ma wesprzeć poczynania Prezydenta Obamy. Niemniej jednak, szykują się zmiany w amerykańskim systemie finansowym.

Reguła Volckera

Zmiany w regulacjach finansowych dotyczą dwóch zasadniczych aspektów. Po pierwsze, chodzi o ograniczenie działalności banków, czyli tzw. Limit the Scope. Banki, jak również inne instytucje finansowe, nie będą mogły inwestować w ryzykowne fundusze hedgingowe (hedge fund) i fundusze typu private equity. Co więcej, banki i instytucje finansowe nie będą mogły lokować środków finansowych w inwestycje, które nie są związane z uzyskaniem profitów dla swoich klientów.

Po drugie, Obama chce ograniczyć konsolidację sektora finansowego. Dlatego mają być ustalone limity dotyczące wielkości banków (Limit the Size). Wielkość limitu dla danego podmiotu będzie uzależniona jego zobowiązań i wielkości posiadanych depozytów.

Dodatkowo, plan reform obejmuje również rozdzielenie bankowości inwestycyjnej od tradycyjnej. W skutek Wielkiego Kryzysu lat 1929-1933 ówczesne władze przyjęły ustawę Glass-Steagall Act (właściwa nazwa: The Banking Act of 1933), która właśnie nakazywała rozdzielenie bankowości inwestycyjnej od tradycyjnej. Jednak regulacja Glass-Steagall Act została zniesiona w 1999 roku na mocy innego aktu prawnego Graam-Leach-Bliley Act (Financial Services Modernization Act of 1999). Obecnie można się tylko zastanawiać, czy była to dobra decyzja.

"Solidarność bankowców" dla gigantów

Przedmiotem sporu pomiędzy Republikanami a Demokratami jest propozycja utworzenia specjalnego funduszy, finansowego przez same banki i instytucje finansowe. Byłby on formą zabezpieczenia dla dużych banków, które z racji swego znaczenia dla rynku finansowego nie powinny upaść (czyli dla tak zwane podmioty to big to fail).

Izba Reprezentantów proponuje, aby na ten cel przeznaczyć 200 mld USD, z kolei Senat chce przeznaczyć 50 mld USD. Dla porównania, w kryzysie z 2008 roku, na pomoc finansową dla amerykańskich gigantów przeznaczono około 100 mld USD.

Tworzenie finansowych gigantów - skarbonka bez dna?

Prezydent Obama jest zdecydowanym przeciwnikiem łączenia się podmiotów z branży finansowej w duże instytucje finansowe. Podkreśla on, iż nie powinny istnieć instytucję, których bankructwo może spowodować znacząco negatywne skutki dla globalnej gospodarki. Jest to więc jasny sygnał dla rynku, że rząd nie będzie interweniował w sytuacji, w której nieracjonalne decyzje banków doprowadzą je do stanu upadłości.

Rzeczywistość jest jednak nieco inna. Jako przykład, można tu podać konsolidację banku JP Morgan Chase, który przejął najpierw bank Bear Sterns, a następnie największy bank detaliczny w USA - Washington Mutual. To pokazuje fakt, iż nowe regulacje finansowe wdrażane są z opóźnieniem, a powstawanie kolejnych gigantów finansowych może w przyszłości doprowadzić do ponownej destabilizacji gospodarki Stanów Zjednoczonych.


Marek Trocha
mini_minp_kwiecien09


Zobacz także:
Nowe regulacje dla rynku finansowego - jeszcze nie teraz

« powrót

Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt

Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com

Wszelkie prawa zastrzeżone przezAgencja Rozwoju Pomorza