Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

W ostatnich dwóch dniach indeks warszawskiej giełdy wzrósł o ponad 2,6 procent. W ciągu pięciu ostatnich sesji przeciętna wartość obrotów indeksu WIG20 kształtowała się na poziomie 1,34 mld PLN. Wczoraj obroty te wyniosły 1,62 mld PLN, czyli były nieco ponad wartość średnią. Handel akcjami odbywał się głównie za sprawą trzech spółek: PZU, Pekao i PKO BP.
Drugi dzień z rzędu na rynku można zaobserwować poprawę nastrojów. Przede wszystkim inwestorów uspokoiły zapewnienia europejskich ministrów finansów, którzy stwierdzili, iż w związku z wysokimi deficytami budżetowymi niektórych państw strefy euro, kolejne cięcia budżetowe nie są konieczne. Wczoraj o godzinie 11:00 opublikowano niemieckie dane dotyczące indeksu zaufania inwestorów (indeks ZEW). Dane te okazały się gorsze od prognoz. W maju wartość indeksu wyniosła 45,8, a prognozy mówiły o poziomie 47 (dla porównania miesiąc wcześniej ZEW odnotowano na poziomie 53 punktów). Mimo to, negatywne dane nie były w stanie popsuć optymizmu inwestorów.
Rynek zaczął doceniać pomoc finansową dla
greckiej gospodarki. Póki co, problem wypłacalności został
odroczony w czasie, chyba
że plan ratunkowy Grecji będzie przynosił oczekiwane skutki.
Potwierdzają to rentowności greckich obligacji, które spadły z
poziomu kilkunastu do kilku procent. Nastroje inwestorów w
porównaniu do tych sprzed kilku tygodni zdecydowanie się
polepszyły. Jednak należy w tym miejscu przedstawić kluczowy
aspekt, mając wpływ nie tylko na strefę euro, ale i na gospodarkę
globalną. Chodzi przede wszystkim o gospodarkę Chin. W ciągu
ostatnich miesięcy można tam zauważyć wyraźny wzrost inflacji, a co
za tym idzie, należy spodziewać się wzrostu stóp procentowych. Z
pewnością będzie to miało wpływ na tamtejszy rynek nieruchomości,
który i tak jest już w znacznym stopniu "napompowany".
Jak wynika z ostatniego raportu OECD, w
ujęciu ogólnym dynamika marcowych wskaźników wyprzedzających spada,
choć jest jeszcze dodatnia. Jednak w przypadku Chin czy Brazylii
wartość ta jest już ujemna.
Indeks WIG20 porusza się w kanale pomiędzy
poziomami 2375 (oraz jeszcze jeden, na niższym poziomie około 2335
pkt) i 2500 punktów. Poziom oporu znajduje się znacznie wyżej od
obecnego poziomu indeksu i szanse na to, że popyt przeprowadzi
skuteczny atak są póki co mniejsze. Potrzebny jest zdecydowany atak
popytu, aby można było mówić o wyraźnym powrocie do
średnioterminowego trendu wzrostowego. Jedyne co można stwierdzić o
obecnej sytuacji na rynku to to, że znajdujemy się w
krótkoterminowym trendzie bocznym i wyraźne przełamanie wsparcia /
oporu może przyczynić większy ruch na rynku.
Marek Trocha
Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com