Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

Grecja, Hiszpania, Włochy, Portugalia znajdują się w niechlubnej czołówce, pod względem spadku wartości indeksów giełdowych, licząc od szczytów z kwietnia tego roku. Spadki w poszczególnych krajach południowej Europy były wyższe niż 20 procent. Warszawski parkiet w tym czasie spadł o 13,3 procent.
Niechlubnym liderem wśród wybranych światowych
indeksów jest Grecja, której indeks ATGI od ostatnich szczytów
spadł o ponad 29 procent. Hiszpania, Włochy i Portugalia zanotowały
odpowiednio
spadki w wysokości 22, 21 i 20 procent. Dla
szesnastu wybranych indeksów giełdowych, przeciętna wartość spadku
ukształtowała się na poziomie 17,3 procenta, podczas gdy indeks
WIG20 uplasował się o cztery punkty procentowe poniżej
średniej.
Warto dodać, iż giełdy, które zanotowały największe spadki, przebiły swoje poziomy oporu, wyznaczone na podstawie dołków z lutego tego roku. Między innymi Polska giełda nie przebiła swojego oporu, który kształtuje się na poziomie 2165 punktów (licząc od wczorajszego zamknięcia, do lokalnego minimum brakuje około 100 punktów). Obecnie rynek jest bardzo rozchwiany, więc nie należy być zaskoczonym, jeśli dołek z lutego będzie przez nas przetestowany.
Konsolidacja banków w Hiszpanii
W sobotę bank centralny Hiszpanii przejął
gigantycznie zadłużoną kasę
oszczędnościową CajaSur
(założoną w 1864 r. przez hiszpański Kościół katolicki).
Nieoficjalnie mówi się, iż bank będzie potrzebował pomocy
finansowej na kwotę około 500 mln EUR. CajaSur przechowuje około
0,6 procenta wszystkich hiszpańskich aktywów. W 2009 roku CajaSur
przyniosła 596 mln EUR strat, a wyniki za I kwartał 2010 roku
pokazują, iż instytucja jest już na minusie na kwotę 114 mln
EUR.
Wczoraj, czyli cztery dni później po tym, jak
Bank Hiszpanii przejął CajaSur, cztery inne kasy oszczędnościowe
ogłosiły, iż tworzą nowy podmiot o nazwie Sistema Institucional de
Protección, który strukturą będzie bardzo podobny do tradycyjnego
banku. Pozytywnym efektem współpracy jest
stworzenie jasnej struktury
właścicielskiej. Obecnie wiele z hiszpańskich kas jest w posiadaniu
lokalnych polityków.
W wyniku zawirowań w Hiszpanii, waluta europejska traci na wartości, a inwestorzy na nowo zaczęli obawiać się o przyszłość strefy euro. Póki co, pomoc dla jednej hiszpańskiej instytucji finansowej nie powinna powodować paniki, jeśli jednak okaże się, iż pomocy będą potrzebowały inne podmioty, to nerwowość na rynkach finansowych z pewnością będzie zauważona.
Reakcja na krajowym rynku
Nerwowa atmosfera na innych rynkach
przeniosła się na warszawski
parkiet. Indeks WIG20 we wtorek stracił na wartości ponad 2,4
procent. Od 17 maja indeks WIG20 stracił na wartości niespełna 6
procent. Niepokojącym może być fakt, iż spadkowi towarzyszyły duże
obroty, które w zeszłym tygodniu ukształtowały się na poziomie 1,93
mld PLN.
Z punktu widzenia analizy technicznej, wskaźnik
MACD (na wykresie dziennym)
potwierdza, iż rynek znajduje się w silnym krótkoterminowym
trendzie spadkowym, trwającym od 20 kwietnia tego roku. Z kolei
analizując wykres w horyzoncie tygodniowym, negatywnym aspektem
jest kształtowanie się od kilku miesięcy mini negatywnej dywergencji, która
informuje o słabości strony popytowej rynku. Na wykresie
miesięcznym wskaźnik MACD w dalszym ciągu potwierdza
długoterminowy trend wzrostowy, jednak póki co, może niepokoić fakt
kształtowania się czarnej świecy. Jednak w tym horyzoncie czasowym
spadek do poziomu około 2000 punktów będzie traktowany jako korekta
w długoterminowym trendzie wzrostowym.
Marek
Trocha
Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com