Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

Sąd Okręgowy w Rybniku zdecydował, iż klient zawierający transakcję na opcjach został przez bank celowo wprowadzony w błąd. Jest to pierwszy tego typu wyrok. Orzeczenie sądu nie jest prawomocne, a bank zapowiada apelację - informuje "Puls Biznesu".
Sąd Okręgowy w Rybniku zdecydował, iż klient zawierający transakcję na opcjach został przez bank celowo wprowadzony w błąd. Jest to pierwszy tego typu wyrok. Orzeczenie sądu nie jest prawomocne, a bank zapowiada apelację - informuje "Puls Biznesu".
Bank ma zwrócić klientowi 700 tysięcy PLN, które były częścią strat spowodowanych przez nieprawidłowe zabezpieczenie się klienta przed ryzykiem wzrostu kursu walutowego. W sporze mowa jest o większej kwocie, przekraczającej 1,8 mln PLN.
Sąd uzasadnił, iż zawartych umów nie trzeba dotrzymywać, jeśli klient został celowo wprowadzony w błąd. Klient indywidualny nie był świadomy istoty i ryzyka produktu, jaki sprzedał mu bank. Obowiązująca dyrektywa unijna MiFID (Markets in Financial Instruments Directive), mówiąca między innymi o obowiązku informowania klienta przez bank o potencjalnym ryzyku, została wprowadzona w polskie realia dopiero w połowie 2009 roku, a problem "zakażonych opcji" pojawił się niespełna dwa lata wcześniej.
Przypomnijmy
Rok 2007. Zgłosił się do banku klient, zajmujący się handlem międzynarodowym w swojej firmie. Postanawia zabezpieczyć się przez ryzykiem strat wynikających z różnic kursowych. Bank oferuje mu produkt mający na celu zminimalizowanie ryzyka. Jednak poziom straty, jaki klient osiągnął, zależy od tego, jaki bank wybrał.
Bank oferował opcje walutowe, które były przez klienta kupowane. Później część z banków kusiła klienta możliwością zwrotu wpłaconej kwoty poprzez wystawienie opcji (o tych samych parametrach). Tego typu transakcja jest w pełni uzasadniona i nosi nazwę transakcji zerokosztowej. Problem w tym, że niektóre banki zmieniały parametry drugiej opcji na niekorzyść klienta, wprowadzając go tym samym w błąd. Z tego punktu widzenia jest to działanie nieetyczne działanie, lecz z punktu widzenia prawa, bank nie miał obowiązku poinformowania o takim działaniu klienta.
Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com