Raporty
Kalkulatory finansowe Kalkulator
kredytowy(raty stałe) |
Kalkulator
kredytowy(raty malejące) |
Kalkulator lokat |
Zapotrzebowanie
na kapitał obrotowy |

Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) postanowił zainwestować swoje środki finansowe, wygenerowane z zysków zapadających obligacji skarbowych. Celem inwestycji jest przede wszystkim zapewnienie bankom środków na prowadzenie akcji kredytowej. Decyzja Komitetu uspokoiła rynki.
Działania Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (organu amerykańskiej Rezerwy Federalnej) zdecydowanie poprawiła nastroje na światowych rynkach finansowych. Wczorajszy dzień na posiadaczy długich pozycji zdecydowanie nie była zaliczony do udanych.
Warszawska giełda, podobnie jak inne czołowe giełdy europejskie, odnotowała ponad półtoraprocentowy spadek wartości indeksu WIG20. Ponadto, wczorajsze rozpoczęcie sesji w Stanach Zjednoczonych (o godzinie 15:30 polskiego czasu) nie poprawiło humory bykom. W oczekiwaniu na decyzję FOMC, uczestnicy rynku z pesymizmem spoglądali na azjatyckie rynki. Tam z kolei, pojawiły się negatywne informacje o niższej dynamice chińskiego importu. Inwestorzy odczytali te dane jako sygnał spowolnienia gospodarczego azjatyckiego rynku.
Wczorajszy wieczór, za sprawą FOMC sprawił, iż amerykańskie indeksy giełdowe z godziny 20:00 osiągały nowe minima sesji, podczas gdy godzinę przed zamknięciem posiadacze długich pozycji zaczęli odrabiać straty. Indeks S&P500 około godziny 20:00 polskiego czasu tracił na wartości ponad 1 procent (a indeks NASDAQ prawie 2 procent, jednak w ciągu ostatniej godziny notowań indeksy wzrosły i ostatecznie S&P500 stracił 0,3 procenta (a NASDAQ 1,3 procenta).
Co dalej? Sprzedawać?
Poczynania amerykańskiego Komitetu zostały
(przynajmniej na razie w USA) odebrane jako pozytywne. Jak będą one
odebrane podczas dzisiejszego otwarcia notowań na GPW w Warszawie?
Z pewnością będzie to
odebrane pozytywnie, lecz w dużej mierze
rynki, do momentu otwarcia sesji zdyskontują doniesieni zza
oceanu.
Jednak z technicznego punktu widzenia,
wczorajsza czarna świeca nie napawa optymizmem posiadaczy krótkich
pozycji, a tym samym dotarliśmy do dolnego ograniczenia
średnioterminowego trendu wyznaczonego na podstawie dołów z dnia 1
oraz 20 lipca. Co więcej, wskaźnik MACD w ciągu najbliższych dni z
dużym prawdopodobieństwem wygeneruje sygnał sprzedaży. Z kolei taka
sytuacja może sprawić, iż w ciągu najbliższych tygodni możemy już
spaść do poziomu 2400 punktów na indeksie WIG20. Należy się więc
chwilowo (co ważne - chwilowo) wstrzymać z zajmowaniem długich
pozycji na rynku.
Marek
Trocha

Zastrzeżenia prawne|Mapa strony|Dla mediów|Kontakt
Projekt i wykonanie: zjednoczenie.com